Brzydki Koszalin

Kwiecień 30, 2009 | 1 Comment

Nieco ponad tydzień temu ukazał się oficjalny filmik promujący Koszalin jako miasto przyjazne dla inwestorów, fajne do życia, ładne i w ogóle super Reklamówka jest raczej „kryzysowa” – wygląda na zrobioną małym kosztem, raczej w celu odfajkowania pozycji w projekcie dotyczącym promocji miasta niż poruszenia serc i portfeli w sposób zachęcający do osiedlenia się w [...]

Strajki psychologów

Kwiecień 23, 2009 | 7 Comments

W 2008 roku zdarzyło się to po raz pierwszy. Psycholodzy i terapeuci uzależnień ze Szpitala im. Babińskiego w Łodzi, zażądali podwyżek (po tym jak otrzymali je lekarze i pielęgniarki) a gdy ich nie uzyskali ogłosili bezterminowy strajk. Przez blisko miesiąc spędzali czas w świetlicy, odmawiając pracy terapeutycznej i próbując dogadać się z dyrektorem szpitala. Jak [...]

W wielkanocnej „Świątecznej” przeczytać można reportaż z wyprawy Jacka Hugo-Badera do Rosji. Odwiedził on tam m.in Tuwę, autonomiczną republikę położoną w pobliżu Mongolii. Przygląda się tam i opisuje lokalnym praktykom szamańskim. Warto poczytać (mirror) Bader w swoim tekście w fascynujący sposób przedstawia moc, wierzenia i praktyki szamanów. To jak ważną rolę pełnią w tamtym kontekście [...]

Piotr Zychowicz w swoim artykule „Śledztwo w sprawie pustego grobu”, rozważając dowody na to, że Jezus Chrystus ponad wszelką wątpliwość powrócił do świata żywych po ukrzyżowaniu, dramatycznie zapytuje: „Sceptycy często pytają nas, dlaczego wierzymy w coś takiego jak zmartwychwstanie. Tymczasem to my powinniśmy ich pytać: dlaczego w nie nie wierzycie, skoro dostarczamy wam tylu dowodów.” [...]

Fachowcy

Kwiecień 10, 2009 | Leave a Comment

W budynku, w którym mieści się mój gabinet kilkanaście dni temu rozpoczął się generalny remont łazienek. Jedna z nich przylega do wynajmowanego przeze mnie pomieszczenia. Panowie robotnicy z ogromnym zaangażowaniem przystąpili do pracy, nie żałowali mięśni, potu i serc. Musieli być zadowoleni widząc jak wiele zrobili w stosunkowo krótkim czasie Ja natomiast mogłem z perspektywy [...]

Pigułki szczęścia

Kwiecień 6, 2009 | 1 Comment

To przychodzi nagle. Wybucha z całą swoją intensywnością i wtedy jesteś bezradny. Albo czai się, pokazuje się tylko raz na jakiś czas, pozwala się nie docenić, zignorować. Prędzej czy później przychodzi jednak moment kiedy jest twoim towarzyszem od rana do nocy; wstaje razem z tobą o poranku, jest z tobą, gdy jesz śniadanie, jedziesz do [...]

?>