<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wszystko wiedzący psychoterapeuta?</title>
	<atom:link href="http://sophers.pl/2009/06/23/wszystko-wiedzacy-psychoterapeuta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sophers.pl/2009/06/23/wszystko-wiedzacy-psychoterapeuta/</link>
	<description>Moje spojrzenie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Apr 2012 12:32:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Sophers</title>
		<link>http://sophers.pl/2009/06/23/wszystko-wiedzacy-psychoterapeuta/comment-page-1/#comment-14485</link>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2009 06:05:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=102#comment-14485</guid>
		<description>Używanie słowa &quot;klient&quot; ma nieco inne znaczenie; określanie per pacjent wiążę się z zakładaniem z góry u człowieka jakiegoś rodzaju słabości, niedostosowania, choroby - czyli stawia na pierwszym planie problem i poprzez niego określa się człowieka. Natomiast &quot;klient&quot; to założenie, że o to człowiek, który radzi sobie w większości sytuacji ale jest pewien wycinek jego życia, w którym trapi go taki czy inny problem. Przychodzi zatem do psychoterapeuty po to aby sobie z nim poradzić, poszukać dla siebie rozwiązania, uzyskać pewnego rodzaju usługę. 

Dlatego określenia &quot;klient&quot; używam zarówno w gabinecie prywatnym jak i wobec tych, z którymi spotykam się w szpitalu a Ci nie płacą mi przecież ani grosza :-) 

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Używanie słowa &#8222;klient&#8221; ma nieco inne znaczenie; określanie per pacjent wiążę się z zakładaniem z góry u człowieka jakiegoś rodzaju słabości, niedostosowania, choroby &#8211; czyli stawia na pierwszym planie problem i poprzez niego określa się człowieka. Natomiast &#8222;klient&#8221; to założenie, że o to człowiek, który radzi sobie w większości sytuacji ale jest pewien wycinek jego życia, w którym trapi go taki czy inny problem. Przychodzi zatem do psychoterapeuty po to aby sobie z nim poradzić, poszukać dla siebie rozwiązania, uzyskać pewnego rodzaju usługę. </p>
<p>Dlatego określenia &#8222;klient&#8221; używam zarówno w gabinecie prywatnym jak i wobec tych, z którymi spotykam się w szpitalu a Ci nie płacą mi przecież ani grosza <img src='http://sophers.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: k.</title>
		<link>http://sophers.pl/2009/06/23/wszystko-wiedzacy-psychoterapeuta/comment-page-1/#comment-14475</link>
		<dc:creator>k.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2009 00:13:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=102#comment-14475</guid>
		<description>dziwnie brzmi, gdy lekarz o pacjentach mówi &quot;klient&quot;... ja rozumiem, że pieniądze, które się z nich ma, są kluczowe i najważniejsze, bo już ich kondycja i samopoczucie, że o zdrowiu nie odważę się napisać, nie znaczą nic... ale mimo wszystko apeluję do pana &quot;biznesmena&quot; o zachowanie przynajmniej resztek pozorów...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dziwnie brzmi, gdy lekarz o pacjentach mówi &#8222;klient&#8221;&#8230; ja rozumiem, że pieniądze, które się z nich ma, są kluczowe i najważniejsze, bo już ich kondycja i samopoczucie, że o zdrowiu nie odważę się napisać, nie znaczą nic&#8230; ale mimo wszystko apeluję do pana &#8222;biznesmena&#8221; o zachowanie przynajmniej resztek pozorów&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

