paź
1
Ile zarabia psycholog?
Październik 1, 2009 | 3 komentarzy
Tytułowe pytanie wygląda na najbardziej frapujące dla czytelników tego blogaska. Aby na nie odpowiedzieć należy najpierw dokonać pewnego uszczegółowienia – psycholog pracować może bowiem w wielu rozmaitych kontekstach i z racji tego zarobki są znacząco zróżnicowane. Najwięcej psychologów znajduje zatrudnienie w służbie zdrowia, oświacie oraz w szeroko rozumianym biznesie. Podział ten, z konieczności, jest nieco sztuczny bowiem nierzadko dziedziny te w codziennej pracy na różne sposoby przenikają się.
Psychologów, którzy znaleźli dla siebie miejsce w służbie zdrowia może spotkać zarówno w szpitalach psychiatrycznych jak i „ogólnych”, na oddziałach rehabilitacyjnych, kardiologicznych, neurologicznych ale też oczywiście w publicznych i niepublicznych przychodniach czy poradniach. Ich funkcje są zróżnicowane i obejmują zarówno diagnostykę psychologiczną, psychoterapię jak i ogólnie pojęte wsparcie psychologiczne. Są przeważnie członkami większych zespołów lekarskich a poziom ich niezależności oraz istotności w danym miejscu zależy od lokalnej specyfiki. To co jest wspólne, przynajmniej na początku pracy, dla większości psychologów w służbie zdrowia to relatywnie niskie zarobki, nie przekraczające raczej w pierwszych latach pracy 1,5 tys złoty. To czy i jak ta sytuacja zmieni się w ciągu lat praktyki, zależy w głównej mierze od samego adepta wiedzy psychologicznej. Liczy się tutaj aktywność, gotowość do podejmowania rozmaitych wyzwań, stałe podnoszenie swoich kwalifikacji poprzez doszkalanie się oraz zgoda na wytężoną pracę i cierpliwość w oczekiwaniu na jej efekty. Podkreślić tutaj należy rolę szkolenia się bowiem wiedza w jaką wyposażają studia jest co najwyżej podstawowa. Oczywiście wiąże się to z ponoszeniem kosztów, czasem dość znacznych ale innej drogi nie ma. Ze względu na dość trudną sytuację w systemie opieki zdrowotnej rotacja psychologów w nim pracujących jest znacząca. Dla wielu, praca dla Narodowego Funduszu Zdrowia, jest czymś przejściowym i gdy tylko pojawia się interesujący pomysł na wykorzystywanie swoich umiejętności gdzie indziej to za nim podążają. Szanse na osiągnięcie godziwych zarobków w służbie zdrowia generalnie są dwie: specjalizacja kliniczna oraz certyfikat psychoterapeuty. Obie możliwości wymagają poświęcenia podobnej ilości czasu (5 lat w przypadku specjalizacji oraz 4-5 lat do certyfikatu), wiążą się z dużymi wymogami (czasowymi, związanymi z koniecznością odbywania stażów i konsekwencjami dla codziennej pracy oraz finansowymi gdy ktoś szkoli się na psychoterapeutę) ale również dają istotne profity po ich zdobyciu. Specjalistów psychologów klinicznych w Polsce jest znaczący niedostatek, system specjalizacji nie „produkuje” ich wystarczającej ilości w związku z tym są cenieni przez pracodawców stojących przed koniecznością sprostania wymogom NFZ. Równie cenieni i potrzebni są wykwalifikowani psychoterapeuci.
Podążających ścieżką oświatową dostrzec można na wszystkich poziomach kształcenia (od przedszkola do szkół wyższych) w Poradniach Psychologiczno – Pedagogicznych, ośrodkach wychowawczych i resocjalizacyjnych, ogólnie wszędzie tam gdzie sięga system oświatowy. Formalnie (po za pracującymi w szkolnictwie wyższym) psycholog pracujący w oświacie jest nauczycielem i jego ścieżka kariery podobna jest do tej jaka jest udziałem nauczającego biologii czy języka polskiego. Zarobki zależą od osiągniętego stopnia awansu zawodowego. Role zawodowe są zróżnicowane i obejmują pomoc terapeutyczną, diagnozowanie, nauczanie a często również i zarządzanie placówkami. W realiach polskiej szkoły psycholog częstokroć traktowany jest jako człowiek do zadań specjalnych, kierowany do większych i mniejszych „pożarów” W najbardziej tradycyjnej roli służy wsparciem uczniom i ich rodzinom, zaś wobec nauczycieli wychodzi nieco z pozycji eksperta. Do jego zadań należy również wcielanie w życie różnych form prewencji i profilaktyki. Nie da się ukryć, że jest to praca ciężka, często frustrująca, zwłaszcza w zderzeniu z ograniczeniami i niedostatkami systemu edukacji. Zaryzykuje stwierdzenie iż, dłużej niż kilka lat w takich okolicznościach wytrzymują tylko ci, których praca na tym obszarze naprawdę kręci
Okazji do zrealizowania się na niwie biznesu jest całe multum. Rekrutacje, szkolenia, doradztwo, wspomaganie rozwoju firm i organizacji, reklama,można by wymieniać bez końca; co do zarobków to myślę że nie ma tu jakiejś jednej zasady a uzależnione są one od miejsca i charakteru w jakimś się pracuje. Inne będą one w przypadku psychologa zatrudnionego w dziale HR wielkiej korporacji a inne w przypadku wolnego strzelca polującego na większe i mniejsze zlecenia. To ile psycholog zarobi w tym obszarze zależy tylko od jego aktywności, kreatywności i pracowitości. Jest to nieco inna specyfika pracy, bardziej usługowa, niż pozostałe dwie.
Przedstawiony tu podział w żaden sposób nie wyczerpuje tego gdzie pieniądze może zarabiać psycholog. Wymykają się jednoznacznym kategoryzacjom takie obszary jak pomoc społeczna czy więziennictwo gdzie niemal od samego początku można dostać naprawdę godziwe pieniądze. Nie obejmuje również całej gamy zajęć pobocznych przynoszących większy i mniejszy dochód (prowadzenie warsztatów, szkoleń, opiniowanie dla sądu)Ale to już temat na zupełnie inną opowieść.
Przeczytaj także:
- Psycholog w szpitalu psychiatrycznym
- Prywatny gabinet psychologiczny – 4 praktyczne porady
- Psycholog – na każdy temat
Comments
3 Comments so far

w pomocy spolecznej raczej malo zarabia, troche przesadzone stwierdzenie
Moglbys wytlumaczyc jaka droga edukacyjna wiedzie do tytulu specjalisty psychologii klinicznej? Czy bezwglednie trzeba odbyc 5 letnie szkolenia [podstawowa+szczegolowa] czy juz specjalnosc kliniczna na studiach psychologicznych moze uchodzic za specjalizacje 1 stopnia tj podstawowa. ?
Konieczne jest ukończenie dodatkowego szkolenia. Specjalność na studiach nie ma większego znaczenia. Ponadto wymagane jest co najmniej roczne doświadczenie (albo i nawet 2 lata?) w pracy w służbie zdrowia.