<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Na studia blisko czy daleko od domu?</title>
	<atom:link href="http://sophers.pl/2010/01/25/na-studia-blisko-czy-daleko-od-domu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sophers.pl/2010/01/25/na-studia-blisko-czy-daleko-od-domu/</link>
	<description>Moje spojrzenie</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Jul 2010 21:57:24 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: mika</title>
		<link>http://sophers.pl/2010/01/25/na-studia-blisko-czy-daleko-od-domu/comment-page-1/#comment-16866</link>
		<dc:creator>mika</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 07:54:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=270#comment-16866</guid>
		<description>Ja mam to szczęście, że urodziłam się w &quot;wielkim&quot; mieście i tamże studiuję. Obecnie, po różnych perypetiach, jestem na czwartych studiach i ze wszystkich wcześniejszych to był najlepszy dla mnie wybór. Już mam jeden dyplom i uważam, że każdy, dopóki ma chęć i możliwości finansowo-prywatne, powinien uczyć się jak najdłużej. Niestety mogę poświadczyć, że nawet &quot;wielkie&quot; miasto nie gwarantuje dobrego wykształcenia. Mamy tu całe mnóstwo pseudo szkół a i nawet o uniwerku można całe historie pisać. Z obecnej uczelni i organizacji jestem bardzo zadowolona. Niestety nie dane mi było studiować dziennie, czego bardzo żałuję. Studia zaoczne, zwłaszcza, gdy w tygodniu pracujesz niemal do wieczora, zajmujesz się domem i obowiązkami życia codziennego i w rezultacie na naukę zostaje ułamek doby - pogodzenie wszystkiego jest niezmiernie trudne i obciążające psychiczne. Jak patrzę na studentów dziennych, którzy nie chodzą na zajęcia i ignorują (nie wszyscy!) wszystko to myślę sobie, jak bardzo nie doceniają tego szczęścia i możliwości, którymi dysponują. No ale nic to :) za stara już jestem na wspominki przeszłości, trzeba iść do przodu!:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja mam to szczęście, że urodziłam się w &#8222;wielkim&#8221; mieście i tamże studiuję. Obecnie, po różnych perypetiach, jestem na czwartych studiach i ze wszystkich wcześniejszych to był najlepszy dla mnie wybór. Już mam jeden dyplom i uważam, że każdy, dopóki ma chęć i możliwości finansowo-prywatne, powinien uczyć się jak najdłużej. Niestety mogę poświadczyć, że nawet &#8222;wielkie&#8221; miasto nie gwarantuje dobrego wykształcenia. Mamy tu całe mnóstwo pseudo szkół a i nawet o uniwerku można całe historie pisać. Z obecnej uczelni i organizacji jestem bardzo zadowolona. Niestety nie dane mi było studiować dziennie, czego bardzo żałuję. Studia zaoczne, zwłaszcza, gdy w tygodniu pracujesz niemal do wieczora, zajmujesz się domem i obowiązkami życia codziennego i w rezultacie na naukę zostaje ułamek doby &#8211; pogodzenie wszystkiego jest niezmiernie trudne i obciążające psychiczne. Jak patrzę na studentów dziennych, którzy nie chodzą na zajęcia i ignorują (nie wszyscy!) wszystko to myślę sobie, jak bardzo nie doceniają tego szczęścia i możliwości, którymi dysponują. No ale nic to <img src='http://sophers.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  za stara już jestem na wspominki przeszłości, trzeba iść do przodu!:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: my_suicide</title>
		<link>http://sophers.pl/2010/01/25/na-studia-blisko-czy-daleko-od-domu/comment-page-1/#comment-16757</link>
		<dc:creator>my_suicide</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 20:42:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=270#comment-16757</guid>
		<description>Dla mnie od zawsze było jasne, że będę studiować w Krakowie (nie pochodzę z Krakowa). Byłam zakochana w tym mieście od dziecka. Nie wiem co na to wpłynęło ale tak było i pozostało do teraz.
Nie wyobrażam sobie, że nadal mieszkam z rodzicami. Mimo, że finansowo nadal jestem od nich zależna to mieszkanie w innym mieście daje dużą swobodę i możliwość posmakowania w nieco &quot;zabezpieczony&quot; sposób tego już dorosłego ;) życia. Człowiek na początku przekonuje się, że nie wszytko jest takie piękne jak mogło by się wydawać. Samowolka - owszem do pewnego stopnia ale przyziemne sprawy potrafią ograniczać. Okazuje sie na przykład, że obiad nie ugotuje się sam, skarpety się same nie upiorą. Takie banalne sprawy, a jednak dużo potrafią zmienić. Człowiek musi wziąść odpowiedzialność za siebie. Nie ugotuje obiadu - z jednej strony ok, nikt Ci nie bedzie tego wyrzucał, no ale bedziesz chodził głodny. Bada bum. 
Ach, żeby tylko znalezienie mieszkania nie było taką katorgą ^^ a wiem coś o tym bo został mi tydzień na wyprowadzke a jeszcze nie mam sie dokąd przenieść :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla mnie od zawsze było jasne, że będę studiować w Krakowie (nie pochodzę z Krakowa). Byłam zakochana w tym mieście od dziecka. Nie wiem co na to wpłynęło ale tak było i pozostało do teraz.<br />
Nie wyobrażam sobie, że nadal mieszkam z rodzicami. Mimo, że finansowo nadal jestem od nich zależna to mieszkanie w innym mieście daje dużą swobodę i możliwość posmakowania w nieco &#8222;zabezpieczony&#8221; sposób tego już dorosłego <img src='http://sophers.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  życia. Człowiek na początku przekonuje się, że nie wszytko jest takie piękne jak mogło by się wydawać. Samowolka &#8211; owszem do pewnego stopnia ale przyziemne sprawy potrafią ograniczać. Okazuje sie na przykład, że obiad nie ugotuje się sam, skarpety się same nie upiorą. Takie banalne sprawy, a jednak dużo potrafią zmienić. Człowiek musi wziąść odpowiedzialność za siebie. Nie ugotuje obiadu &#8211; z jednej strony ok, nikt Ci nie bedzie tego wyrzucał, no ale bedziesz chodził głodny. Bada bum.<br />
Ach, żeby tylko znalezienie mieszkania nie było taką katorgą ^^ a wiem coś o tym bo został mi tydzień na wyprowadzke a jeszcze nie mam sie dokąd przenieść <img src='http://sophers.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
