Kolejny tekst z cyklu „Psychowieści”

Terapia rodzinną zwykle proponuje się wtedy gdy problem dotyczy młodej osoby, zależnej jeszcze od rodziców. Kłopoty z jakimi całe rodziny trafiają do terapeuty są rozmaite; najczęstsze dotyczą problemów w szkole, relacjach z rówieśnikami, radzeniu sobie ze stresem i napięciem czy też przygnębieniem i smutkiem. Zdarza się iż rodziny wybierają się do terapeuty rodzinnego wtedy gdy ich nastoletni członek podejmuje próbę samobójczą lub też wygłasza zamiar jej podjęcia.

Według Psych Central terapia rodzinna pomaga młodym ludziom poradzić sobie z myślami samobójczymi oraz często towarzyszącym im przygnębieniem, smutkiem, brakiem motywacji do działania. Symptomy te ustępują znacznie szybciej niż w przypadku pomocy indywidualnej, nakierowanej na radzenie sobie w środowisku. Badania wykazały że myśli samobójcze u osób korzystających z terapii rodzinnej występowały czterokrotnie rzadziej.  Ponadto zaobserwowano szybsze ustępowanie symptomów depresyjnych i dłuższy czas utrzymywania się poprawy.

Jak stwierdził Guy S. Diamond większość metod pracy z samymi nastolatkami skupia się na dostarczaniu im nowych sposobów na radzenie sobie z problemami, co pomija jednak  fakt iż na młodych ludzi w dużym stopniu wpływa to co dzieje się w ich rodzinach; konflikty, chaos i spory mogą przyczyniać się do natężenia myśli samobójczych zaś rodzinna miłość, zaufanie oraz dobra komunikacja mogą temu zapobiegać. Terapia rodzinna koncentruje się właśnie na rozwijaniu tych zasobów i pośredniej pomocy nastolatkom. Terapia rodzinna przyczynia się do zmiany pewnego rodzaju „atmosfery” w rodzinie, na którą wpływa to jak członkowie rodziny się ze sobą komunikują, i jakie znaczenie nadają nawzajem swoim postawom i zachowaniom. Często tendencje samobójcze mogą być objawem jakiegoś głębszego kłopotu rodzinnego. Należy jednak podkreślić, że w terapii rodzinnej, rodzice czy inni członkowie rodziny nie są widziani jako źródło problemów, ale jako ci, którzy w jaki sposób są w niego zaangażowani i mogą być pomocni w poszukiwaniu dla niego rozwiązania.

Od pewnego czasu unikam indywidualnej pracy z nastolatkami. Pamiętam wielomiesięczne spotkania z młodymi ludźmi w pewnej organizacji pozarządowej i poczucie zniechęcenia gdy zmiany jakie oni wprowadzali w swoim życiu obracały się w pył ze względu na to że u nich w domach rodzinnych wszystko pozostawało po staremu. Obecnie stoję na stanowisku, że gdy doświadczają oni jakichś trudności to zadaniem terapeuty jest zmotywować ich samych oraz ich najbliższych do wspólnego spotkania w gabinecie. Co niekiedy jest bardzo trudne; nastolatki obawiają się mówić o ważnych dla nich sprawach w obecności rodziców, zaś rodzice mogą taką propozycję odebrać jako sugestię, że coś z nimi jest nie tak albo może się dla nich okazać kompletnie niezrozumiała bo przecież „to on/ona ma problem a nie my”. Terapeuta musi wtedy cierpliwie i wytrwale rozwiewać te obawy i wskazywać na korzyści jakie mogą z rodzinnego spotkania wynieść wszyscy zainteresowani.

Terapia rodzinna wciąż jest czymś stosunkowo mało popularnym w naszym kraju i niosącym nieco inne rozumienie problemów niż podejścia skoncentrowane na indywidualnych kwestiach, co często budzi lęk i zaniepokojenie. Jest to jednak skuteczna metoda pracy i należy korzystających z pomocy terapeutycznej z nią oswajać.


VN:F [1.9.3_1094]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Przeczytaj także:

  1. Systemowo nie tylko rodzinnie
  2. Genogram – narysuj swoją rodzinę
  3. Harlene Anderson: Terapia oparta na współpracy

Tagi: ,

Comments

Name (wymagane)

Email (wymagane)

Witryna internetowa

Speak your mind

?>