<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sophers Blog &#187; polityka</title>
	<atom:link href="http://sophers.pl/category/polityka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sophers.pl</link>
	<description>Moje spojrzenie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Sep 2010 11:10:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Zero tolerancji dla przemocy w rodzinie</title>
		<link>http://sophers.pl/2010/03/02/zero-tolerancji-dla-przemocy-w-rodzinie/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2010/03/02/zero-tolerancji-dla-przemocy-w-rodzinie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 06:00:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=293</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnich dniach wiele emocji wzbudził rządowy projekt zmian w ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Szczególnie ostro protestują przeciwko niemu środowiska katolickie z Frondą  na czele. Główne zarzuty jakie stawiane są tej propozycji zmian w prawie dotyczą m.in nadmiernej ingerencji państwa w funkcjonowanie rodziny. Dotyczy to powołania zespołów interdyscyplinarnych zajmujących się monitorowaniem i kontrolowaniem [...]


Related posts:<ol><li><a href='http://sophers.pl/2010/05/26/polska-rodzina-przemoca-silna/' rel='bookmark' title='Permanent Link: Polska rodzina przemocą silna'>Polska rodzina przemocą silna</a></li>
<li><a href='http://sophers.pl/2009/12/12/rodziny-zastepcze-dzieci-i-dorosli/' rel='bookmark' title='Permanent Link: Rodziny zastępcze &#8211; dzieci i dorośli'>Rodziny zastępcze &#8211; dzieci i dorośli</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W ostatnich dniach wiele emocji wzbudził <a href="http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/wgdruku/1698" target="_blank">rządowy projekt zmian w ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie</a>. Szczególnie ostro protestują przeciwko niemu środowiska katolickie z <a href="http://fronda.pl/news/czytaj/przyjdz_na_pikiete_i_zaprotestuj_przeciw_ustawie_uderzajacej_w_r" target="_blank">Frondą  na czele</a>. Główne zarzuty jakie stawiane są tej propozycji zmian w prawie dotyczą m.in nadmiernej ingerencji państwa w funkcjonowanie rodziny. Dotyczy to powołania zespołów interdyscyplinarnych zajmujących się monitorowaniem i kontrolowaniem środowisk, co do których istnieje podejrzenie iż może w nich dochodzić do aktów przemocy rodzinnej (w szczególności wobec kobiet i dzieci) Kontrowersje budzi również pomysł odbierania dzieci w przypadku sygnałów o niewłaściwej opiece lub ich krzywdzeniu oraz szeroka definicja przemocy i <strong>całkowity zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wedle <a href="http://www.statystyka.policja.pl/portal/st/944/50863/Przemoc_w_rodzinie.html">policyjnych statystyk</a> w roku 2008 ofiarą przemocy w rodzinie padło blisko 140 tysięcy osób w tym  31 tysięcy dzieci do 13 roku życia. Mowa tutaj o przypadkach zgłoszonych i poddanych procedurze &#8222;Niebieskiej Karty&#8221;  Badanie przeprowadzone przez OBOP w 2007 roku  wykazało <strong>że 36 procent respondentów doznało jakiejś formy przemocy ze strony członka swojej rodziny</strong>. <strong>14 procent badanych zaś stwierdziło że żyje w gospodarstwie domowym gdzie ofiarą przemocy jest dziecko.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Według najogólniejszej definicji o przemocy domowej można mówić wtedy gdy &#8222;członek rodziny, mąż, żona lub partner próbuje zdominować fizycznie lub psychicznie drugiego partnera, dzieci, rodziców, dziadków, teściów, etc., używając przewagi fizycznej, gróźb, szantażu, w celu zranienia moralnie lub fizycznie. Przemoc w rodzinie to zamierzone i wykorzystujące przewagę sił działanie przeciw członkowi rodziny, naruszające prawa i dobra osobiste, powodujące cierpienie i szkody<sup>&#8221; (wikipedia) </sup></p>
<p style="text-align: justify;">Co do tego, że przemoc wobec członków rodziny jest zjawiskiem negatywnym zgadzają się prawie wszyscy; problem jednak dotyczy tego <strong>kiedy dane zachowanie można określić jako przemoc oraz w jakich sytuacjach jest ona akceptowalna.</strong> Spór dotyczący stosowania kar cielesnych wobec dzieci toczy się od dawna: wielu rodziców uważa ten środek wychowawczy za oczywisty, zaś próby prawnego jego ograniczenia widziane są jako <strong>zamach na osobistą wolność i prawo do decydowania o sposobie wychowywania dziecka.<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Z argumentów przeciwników projektu ustawy, w moim odczuciu, wybija się stawianie rodziny <strong>ponad jednostkę.</strong> Ważniejsza jest ochrona ogniska domowego, trzymanie go w całości niż to czego doświadczają w niej jego członkowie. Rodzina, w tym rozumieniu, to wartość sama w sobie i nie należy w nią ingerować, nawet wtedy gdy dzieją się w niej rzeczy złe lub pojawia się co do tego jakieś podejrzenie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Głęboko się z tym nie zgadzam. </strong>Moim zdaniem takie podejście, to pośrednie, wspieranie i akceptowanie zjawisk o charakterze patologicznym i jednoznacznie szkodliwym. Znam multum historii, w których kobiety i dzieci przez wiele lat narażone były na fizyczną i psychiczną przemoc ze strony mężów, ojców i matek. Działo się to zwykle w ciszy domowego ogniska, otoczone milczącym przyzwoleniem, wspierane przez brak możliwości zwrócenia się do kogokolwiek oraz przez brak wystarczająco skutecznych instrumentów ze strony państwa. Próby wyrwania się z matni trafiały często na niechęć otoczenia by zobaczyć problem, obwinianie o jego wywołanie lub mniej lub bardziej wprost formułowany <strong>nakaz trwania w pokorze i dbania o rodzinę czy małżeństwo. </strong>Te formy zachowania i postaw przenoszą się z pokolenia na pokolenie i jawią się jako coś oczywistego. Wspiera to właśnie kultura, w jakiej żyjemy, w znacznym stopniu gloryfikująca rodzinę i pomijająca jednostkę.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie jest tak, oczywiście, że rodzina jest zła sama w sobie. Piszę tu o przypadkach ekstremalnych, zdarzających się, w ogólnym rozrachunku, nader rzadko. To nie oznacza jednak, że można  przejść nad nimi do porządku dziennego i udawać że wszystko jest w porządku. <strong>Dlatego jestem za polityką &#8222;zera tolerancji&#8221; dla przemocy w rodzinie</strong> i jako krok w tym kierunku jawi mi się ten projekt ustawy. Zobowiązuje on, pod groźbą sankcji prawnych, osoby dostrzegające przemoc do podjęcia działań, mobilizuje organy państwa do zajęcia się tą sprawą oraz daje im ku temu skuteczne narzędzia. Nie ma idealnego systemu; w każdym może dochodzić do nadużyć lub najzwyczajniejszych pomyłek, ten daje jednak nadzieję na to, że choć część ofiar przemocy dostanie odpowiednią pomoc.</p>
<p style="text-align: justify;">Temat ten już teraz wywołuje dyskusję i opór ze strony środowisk katolickich, widzących w nim atak na swoje wartości. Dlatego też, zapewne trudne będzie doprowadzenie go do końca. Mam nadzieję, że Donaldowi Tuskowi wystarczy odwagi i determinacji aby wprowadzić te rozwiązania w życie.</p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2010/03/02/zero-tolerancji-dla-przemocy-w-rodzinie/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><br /><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2010%2F03%2F02%2Fzero-tolerancji-dla-przemocy-w-rodzinie%2F&amp;layout=standard&amp;show-faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;font=arial&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:20px"></iframe>

<p>Related posts:<ol><li><a href='http://sophers.pl/2010/05/26/polska-rodzina-przemoca-silna/' rel='bookmark' title='Permanent Link: Polska rodzina przemocą silna'>Polska rodzina przemocą silna</a></li>
<li><a href='http://sophers.pl/2009/12/12/rodziny-zastepcze-dzieci-i-dorosli/' rel='bookmark' title='Permanent Link: Rodziny zastępcze &#8211; dzieci i dorośli'>Rodziny zastępcze &#8211; dzieci i dorośli</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2010/03/02/zero-tolerancji-dla-przemocy-w-rodzinie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Parytet dla kobiet</title>
		<link>http://sophers.pl/2009/08/23/parytet-dla-kobiet/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2009/08/23/parytet-dla-kobiet/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Aug 2009 14:49:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=158</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu pojawiła się informacja , że przygotowana została ustawa wprowadzająca parytet dla kobiet na partyjnych listach wyborczych &#8211; ma ich być na każdej liście co najmniej 50 procent. Nie spełnienie tego warunku skutkować ma odmową zarejestrowania danej listy wyborczej. Zwolennicy tego pomysłu argumentują iż takie zagwarantowanie miejsc na listach wyborczych pozwoli kobietom na [...]


No related posts.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Kilka dni temu <a href="http://wyborcza.pl/1,75248,6932064,Kobiety_chca_polowy.html" target="_blank">pojawiła się informacja</a> , że przygotowana została ustawa wprowadzająca parytet dla kobiet na partyjnych listach wyborczych &#8211; ma ich być na każdej liście co najmniej 50 procent. Nie spełnienie tego warunku skutkować ma odmową zarejestrowania danej listy wyborczej.</p>
<p style="text-align: justify;">Zwolennicy tego pomysłu argumentują iż takie zagwarantowanie miejsc na listach wyborczych pozwoli kobietom na łatwiejszy dostęp do polityki i stanie się remedium na trudności jakie napotykają chcące zajmować się polityką w chwili obecnej. Ustawa taka ma zapewnić równość płci w tej kwestii.</p>
<p style="text-align: justify;">Szybki rzut oka na to jak to wygląda w innych krajach wskazuje iż nadzieja na to, iż prawnym nakazem można zmienić dysproporcję płci polityków <a href="http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/francja%3Bmimo%3Bparytetu%3Bwciaz%3Bmalo%3Bkobiet%3Bw%3Bparlamencie,166,0,497062.html" target="_blank">jest złudna</a>. Ba, nawet przy dość restrykcyjnym podejściu do parytetu liczba kobiet w parlamencie okazuje się nie zbyt różnić od tej gdy taki wymóg w ogóle nie istnieje</p>
<p style="text-align: justify;">Jak to się zatem dzieje, że kobiet, mimo braku formalnych trudności a nawet przy stosowaniu prawnych zachęt, w polityce jest mało? Ogromną rolę grają tu <strong>czynniki społeczno-kulturowe. </strong>Rozumienie roli kobiety przez wieki jako opiekunki, żony, matki i preferowanie takich cech jak uległość, emocjonalność, poświęcanie się dla innych mimo zmian jakie zaszły w ostatnich kilkudziesięciu latach nadal ma wpływ na podejmowanie aktywności przez kobiety. Nie dotyczy to tylko odmawiania praw przez mężczyzn, ale również tego jak przedstawicielki płci piękniejszej oceniają same siebie. Prosty przykład: <a href="http://http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90444,6517011,Nawet_z_dyplomem_kobiety_maja_gorzej.html" target="_blank"> kobiety mają mniejsze oczekiwania finansowe za wykonywanie tych samych obowiązków zawodowych co mężczyźni.</a> Zakładać zatem można iż wiąże się to z niższą samooceną, niedocenianiem posiadanych umiejętności i kompetencji oraz przyjęciem, że jest się mniej wartościowym. Przekładając to na sferę polityki i życia publicznego prawdopodobnym jest iż, z tego powodu część kobiet czuje się zbyt mało wartościowa aby walczyć o władzę i zaszczyty.</p>
<p style="text-align: justify;">Dlatego uważam, że wprowadzanie parytetu nie jest dobrym pomysłem &#8211; nie rozwiązuje bowiem właściwego problemu. Zmiana postaw i przekonań wymaga czasu i środków. Dlatego wolałbym aby państwo oraz organizacje walczące o prawa kobiet szukały sposobów na wdrażanie szeroko zakrojonych programów nakierowanych na zmianę myślenia kobiet o sobie, o swojej roli i możliwościach jakie posiadają. Gdy to się uda, panie nie będą potrzebowały urzędowej zachęty do tego aby aktywnie angażować się w życie polityczne</p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2009/08/23/parytet-dla-kobiet/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><br /><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2009%2F08%2F23%2Fparytet-dla-kobiet%2F&amp;layout=standard&amp;show-faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;font=arial&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:20px"></iframe>

<p>No related posts.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2009/08/23/parytet-dla-kobiet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głosuje</title>
		<link>http://sophers.pl/2009/06/06/glosuje/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2009/06/06/glosuje/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2009 16:01:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[europarlament]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=98</guid>
		<description><![CDATA[Przewidywana frekwencja: 25 procent. Jutro wybory do Parlamentu Europejskiego, a wszystko wskazuje na to, że Polacy je najzwyczajniej w świecie zignorują. Ba, niektórzy nawet mówią o tym otwarcie. Argumenty od wielu lat te same: brak poczucia wpływu na cokolwiek, zachowania polityków (tych dużych i tych małych) odstręczające od jakiekolwiek interesowania się polityką i na dodatek [...]


No related posts.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przewidywana frekwencja: 25 procent. Jutro wybory do Parlamentu Europejskiego, a wszystko wskazuje na to, że Polacy je najzwyczajniej w świecie zignorują. Ba, niektórzy nawet <a href="http://nomadowyblog.pl/2009/06/nie-ide-na-wybory/" target="_blank">mówią o tym otwarcie</a>.</p>
<p>Argumenty od wielu lat te same: brak poczucia wpływu na cokolwiek, zachowania polityków (tych dużych i tych małych) odstręczające od jakiekolwiek interesowania się polityką i na dodatek puste obietnice, których nikt nawet nie ma zamiaru próbować spełniać.</p>
<p>Do tego jeszcze z Parlamentem Europejskim kłopot jest taki, że wpływ tej instytucji na cokolwiek jest zupełnie minimalny, co w konsekwencji sprawia, że europosłowie jawią się jako niespecjalnie użyteczni pobieracze pensji.</p>
<p>Mimo tego, jutro zagłosuje. Uważam, że twierdzenie iż żaden kandydat nie jest godzien głosu lub odstąpienie od wyborów gdy ten upatrzony wcześniej zrobi coś co dyskwalifikuje go jako europosła w oczach danego wyborcy to nonsens. Chętnych, na posadę w Brukseli, jest taka masa, że spokojnie można kogoś swoim głosem obdarzyć. Trzeba jednak podjąć trochę wysiłku, co jest trudniejsze niż przybranie postawy opozycjno-buntowniczej.</p>
<p>Te wybory, zresztą jak każde inne, mają jeszcze jeden aspekt; każda elekcja jest świetną okazją do wyrażenia swojego zdania,  nagrodzenia jakiegoś ugrupowania lub pokazania mu czerwonej kartki. Niski wynik w tych wyborach będzie miał bezpośrednie przełożenie na postrzeganie ugrupowania przez kolejne miesiące. Wie o tym świetnie Prawo i Sprawiedliwość, któremu ostatnie przedwyborcze sondaże wróżyły klęskę w konfrontacji z Platformą Obywatelską.  Stąd te nerwowe ruchy, angażowanie prezydenta i strzelanie na oślep zupełnie nie związanymi z jutrzejszymi wyborami spotami.</p>
<p>Dla mnie pójście do wyborczej urny to jeden z obowiązków jako obywatela, dokładnie taki sam jak płacenie podatków. Można się obrazić na rzeczywistość, udawać że jej nie ma;  tyle że to jest właśnie to czego oczekują różne szajbusy z prawej i lewej strony. Że ci myślący, mniej lub bardziej trzymający się ziemii i zdrowego rozsądku odpuszczą sobie. Wtedy wybierać będzie łatwo manipulowalana gawiedź, która przyjmię każdą bzdurę czy chwytliwe hasełko. Przećwiczyliśmy to z Lepperem, przećwiczyliśmy to z Giertychem. Komu mało, niech olewa dalej.</p>
<p>Osobna kwestia to cisza wyborcza. W obecnych czasach to relikt i absurd. Że może doprowadzić do zupełnie kuriozalnych sytuacji  pokazały ostatnie wybory, kiedy to z powodu problemów w jednej z komisji, blisko godzinę opóźniło sie globalne ogłoszenie wyników. Bardzo jestem ciekaw, czy zwolennicy tej tradycji, naprawdę wierzą, że &#8222;czas na refleksje&#8221;, ktokolwiek wykorzystuje w ten sposób. I jeśli nie, to po co właściwie cisza jest ?</p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2009/06/06/glosuje/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><br /><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2009%2F06%2F06%2Fglosuje%2F&amp;layout=standard&amp;show-faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;font=arial&amp;colorscheme=light" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:20px"></iframe>

<p>No related posts.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2009/06/06/glosuje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
