<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sophers Blog &#187; Różne sprawy</title>
	<atom:link href="http://sophers.pl/category/rozne-sprawy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sophers.pl</link>
	<description>Moje spojrzenie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 19 Mar 2012 13:05:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Pragnienie czarno-białego świata</title>
		<link>http://sophers.pl/2012/02/07/pragnienie-czarno-bialego-swiata/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2012/02/07/pragnienie-czarno-bialego-swiata/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2012 10:55:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[nalakowski]]></category>
		<category><![CDATA[psycholog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=635</guid>
		<description><![CDATA[W prawicowym portalu wPolityce.pl na temat psychologów wypowiedział się, a raczej wylał kubeł pomyj pedagog, prof. Aleksander Nalaskowski. W kontekście głośnej sprawy śmierci półrocznej Magdy z Sosnowca Nalaskowski określa psychologów i terapeutów mianem szamanów, wytyka im niedouczenie, oraz nakazuje pobieranie nauk od detektywa Rutkowskiego. Profesor zareagował oburzeniem, na słowa różnych psychologów dotyczące okoliczności śmierci dziecka, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<fb:share-button href="http://sophers.pl/2012/02/07/pragnienie-czarno-bialego-swiata/" type="button"></fb:share-button><p style="text-align: justify;">W prawicowym <a href="http://wpolityce.pl/artykuly/22634-prof-nalaskowski-szamani-w-akcji-a-na-koncu-okaze-sie-ze-to-malenka-magda-skrzywdzila-swoja-zaszczuta-matke" target="_blank">portalu wPolityce.pl na temat psychologów wypowiedział się, </a>a raczej wylał kubeł pomyj pedagog, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Nalaskowski" target="_blank">prof. Aleksander Nalaskowski</a>. W kontekście głośnej sprawy śmierci półrocznej Magdy z Sosnowca Nalaskowski określa psychologów i terapeutów mianem szamanów, wytyka im niedouczenie, oraz nakazuje pobieranie nauk od detektywa Rutkowskiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Profesor zareagował oburzeniem, na słowa różnych psychologów dotyczące okoliczności śmierci dziecka, przyczyn całej sytuacji oraz wskazywania przez nich na efekty działań Rutkowskiego.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://sophers.pl/2009/12/29/psycholog-na-kazdy-temat/" target="_blank">Psycholog poproszony o udzielenie wypowiedzi dziennikarzowi ma niełatwe zadanie.</a> Musi bowiem o często bardzo skomplikowanych sprawach powiedzieć, krótko, zrozumiale i jeszcze atrakcyjnie dla potencjalnego odbiorcy. Z tego wynikają czasami rozmaite babole a także ewidentne nadużycia, jak np. <a href="http://nazapleczu.salon24.pl/63030,pis-rozchwiani-emocjonalnie-samotnicy" target="_blank">kreślenie w mediach pogłębionych psychologicznie charakterystyk braci Kaczyńskich i ich otoczenia </a>(linkuje do salonu24, gdyż oryginalnego tekstu już w sieci nie ma), bez umiaru szafując określeniami jednoznacznie wskazującymi na patologiczne mechanizmy zachowania polityków PiS.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednakże to<strong> w żaden sposób nie uprawnia profesora Nalaskowskiego do nie licującego z profesorskim tytułem uogólniania, posługiwania się oklepanymi stereotypami</strong> (na psychologię idą zaburzeni &#8211; <a href="http://sophers.pl/2010/01/22/mity-streotypy-uogolnienia-czyli-kto-i-po-co-studiuje-psychologie/" target="_blank">pisałem o tym kiedyś tutaj</a>) i najzwyklejszego obrażania i podważania kompetencji psychologów.</p>
<p style="text-align: justify;">Z całego tekstu profesora wyziera złość, na to, że psychologowie, w tej i innych sprawach, <strong>nie przedstawiają świata i mechanizmów ludzkiego funkcjonowania jako czarno-białych.</strong> Mam wrażenie, że profesor Nalaskowski oczekuje, jednoznacznego wskazania, kto jest winien, potępienia zaś wszelkie rozważania na temat innych aspektów sprawy traktuje jako próbę relatywizowania samej tragedii. Tymczasem, próba zrozumienia szerszego tła całej tej sytuacji nie musi mieć z tym nic wspólnego. <strong>Dla jednych dyskusja kończy się na stwierdzeniu &#8222;wyrodna matka morderczyni, Rutkowski-rycerz, bez względu na środki dążący do Prawdy&#8221; inni zastanawiają się jak do tego wszystkiego mogło dojść i co należy uczynić aby prawdopodobieństwo takich tragedii w przyszłości zminimalizować.</strong> To wymaga stawiania trudnych pytań &#8211; być może dla profesora Nalaskowskiego za trudnych, gdyż bez łatwych odpowiedzi lub z takimi, które kłócą mu się z wyznawanym światopoglądem.</p>
<p style="text-align: justify;">Rolą psychologa jest mówienie o różnych perspektywach i mechanizmach &#8211; od ocen moralnych są inni.</p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2012/02/07/pragnienie-czarno-bialego-swiata/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2012%2F02%2F07%2Fpragnienie-czarno-bialego-swiata%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://sophers.pl/2012/02/07/pragnienie-czarno-bialego-swiata/" type="button"></fb:share-button>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2012/02/07/pragnienie-czarno-bialego-swiata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Noworoczne postanowienia</title>
		<link>http://sophers.pl/2011/12/28/noworoczne-postanowienia/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2011/12/28/noworoczne-postanowienia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Dec 2011 10:59:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[terapia systemowa]]></category>
		<category><![CDATA[dobreradyzawszewcenie]]></category>
		<category><![CDATA[psycholog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=607</guid>
		<description><![CDATA[Koniec jednego a początek kolejnego roku to często okazja do podsumowań tego co wydarzyło się w ciągu mijających dwunastu miesięcy oraz do rozważań nad tym co może się wydarzyć w trakcie kolejnych. Gdy refleksje te dotyczą życia osobistego, zdarza się, że większe lub mniejsze niezadowolenie w różnych, ważnych dla siebie obszarach życia, zachęca do czynienia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/12/28/noworoczne-postanowienia/" type="button"></fb:share-button><p style="text-align: justify;">Koniec jednego a początek kolejnego roku to często okazja do podsumowań tego co wydarzyło się w ciągu mijających dwunastu miesięcy oraz do rozważań nad tym co może się wydarzyć w trakcie kolejnych. Gdy refleksje te dotyczą życia osobistego, zdarza się, że większe lub mniejsze niezadowolenie w różnych, ważnych dla siebie obszarach życia, zachęca do czynienia postanowień i podejmowania decyzji o wprowadzaniu zmian. Pierwszy dzień stycznia staje się wtedy, punktem zwrotnym, od którego wszystko (a przynajmniej bardzo wiele) ma być teraz inaczej.</p>
<p style="text-align: justify;">Będę mniej palił, więcej się uczył, efektywniej wykorzystywał wolny czas, sensowniej dobierał sobie partnerów, schudnę, zmienię pracę, czy też będę po prostu bardziej szczęśliwy. Te postanowienia dotyczyć mogą właściwie każdego obszaru i być bardzo szczegółowymi lub niezwykle ogólnymi. <a href="http://www.postanowienianoworoczne.pl/suggestions.php" target="_blank">Całą ich listę można znaleźć choćby tutaj</a>.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://wiadomosci.mediarun.pl/artykul/internet-internet,upc_ujawnia_prawde_o_noworocznych_postanowieniach,11721,4,1,1.html" target="_blank">Według badań 36 procent z nas wraz z mijającym rokiem podejmuje decyzję, że od stycznia coś w swoim życiu zmieni.</a> Całkowity sukces w ich realizacji osiąga 11 procent badanych, 14 procent zadeklarowało, że nic z tego co sobie założyli, nie udało się im osiągnąć, zaś 70 procent zaobserwowało &#8222;częściową&#8221; skuteczność.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystko co użyteczne jest dobre. Jeżeli dla kogoś, zmiana cyferek w kalendarzu, ma rzeczywiście tak duże znaczenie, że motywuje do wprowadzania zmian bardziej niż jakikolwiek inny moment w roku to świetnie. Warto jednak, aby przynajmniej zminimalizować prawdopodobieństwo rozczarowania, poczucia porażki czy też niedosytu, zabrać się do planowania zmian w nowym roku z głową.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><a href="http://sophers.pl/wp-content/uploads/2011/12/new-year-resolution.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-619" title="new-year-resolution" src="http://sophers.pl/wp-content/uploads/2011/12/new-year-resolution.jpg" alt="" width="336" height="416" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">To, co chcemy osiągnąć w rozpoczynającym się niebawem roku, potraktować można jako <strong>cele do zrealizowania.</strong> Ich odpowiednie sformułowanie ułatwia ich realizację. Pomocne jest wykorzystanie <strong>do stworzenia sobie celów tzw. zasady S.M.A.R.T. </strong>Wedle niej dobry cel, to taki który jest</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>S</strong>pecyficzny &#8211; czyli inaczej mówiąc konkretny, jasno określony.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>M</strong>ierzalny &#8211; dający się wyrazić w liczbach; odpowiadający na pytania: ile czego chcę? po czym poznam, że udało się go osiągnąć? na jakim etapie jego osiągania jestem?</p>
<p style="text-align: justify;">Osiągalny (<strong>A</strong>ttainable) &#8211; czyli realistyczny, pozostający w zasięgu możliwości.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotny (<strong>R</strong>elevant) &#8211; ważny, znaczący, jego osiągniecie musi faktycznie coś zmieniać, przynosić korzyści, stanowić krok naprzód</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>T</strong>erminowy &#8211; dający określić się w czasie, mający określony czas realizacji</p>
<p style="text-align: justify;">Przykładem celu sformułowanego w myśl tych zasad może być: Do końca 2012 roku będę potrafił przebiec 20 km. To oczywiście, <strong>cel ogólny &#8211; </strong>by skutecznie do niego zmierzać należy wyznaczyć sobie bardziej szczegółowe  <strong>cele pośrednie</strong>, których osiąganie zbliżać, krok po kroku, będzie do tego sobie obranego.</p>
<p style="text-align: justify;">Dobrze określony cel &#8211; a także wiodące do niego cele pośrednie &#8211; sprzyja utrzymywaniu motywacji do dążenia do niego. Jednakże na drodze tej mogą się pojawiać większe i mniejsze kryzysy. Skorzystać w takiej sytuacji można z techniki pochodzącej z <a href="http://www.ctsr.pl/?page_id=22" target="_blank">Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązniach</a>. Polega to na zadaniu samemu sobie kilku pytań.</p>
<p style="text-align: justify;">Warto zacząć od stworzenia sobie w głowie skali od 1 do 10, gdzie 1 to moment w którym następuje podjęcie decyzji o wprowadzeniu zmian czy też wyznaczenie sobie celu, zaś 10 to ta chwila, w której cel zostaje osiągnięty (np. potrafię przebiec 20 km, bez zatrzymywania się). Pomocne jest wyobrażenie sobie tego <strong>co się będzie działo gdy ten cel zostanie osiągnięty, co będzie innego niż jest teraz.</strong> Tutaj ważna uwaga: ten obraz należy formułować w kategoriach pozytywnych czyli np: będę bez zadyszki wchodził na ósme piętro, będę miał więcej energii do działania itd a nie, że nie będę się męczył zdobywając to piętro czy też, że nie będę tak bardzo zmęczony jak teraz. Im bardziej szczegółowy obraz tego jak nasze życie wyglądać będzie po osiągnięciu celu  <strong>tym więcej wytrwałości, motywacji do działania.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Na wspomnianej skali, określamy gdzie jesteśmy na ten moment. Jeżeli jest to powiedzmy 3 (co może oznaczać np. że potrafię przebiec 3 km) to pytania, które warto sobie postawić to: <strong>w jaki sposób udało mi się to osiągnąć? co było dla mnie pomocne? w jaki sposób poradziłem sobie z przeciwnościami? co z tego mogę wykorzystać w dalszym działaniu? co jest innego niż gdy byłem na 1? jakie ogólne zmiany się z tym wiążą?</strong> I dalej: po czym bym poznał, że na tej skali jestem w punkcie, powiedzmy, numer 6? Następnie zadać sobie podobne pytania jak poprzednio.</p>
<p style="text-align: justify;">Może się to wydawać nieco dziwne, lecz naprawdę bywa pomocne. Sprzyja bowiem koncentracji na posiadanych przez siebie zasobach, umiejętnościach, dotychczasowych sukcesach, daje również perspektywę na przyszłość.</p>
<p style="text-align: justify;">Niezależnie od tego, drodzy czytelnicy blogaska, czy czynicie noworoczne postanowienia czy też nie, życzę Wam, coby 2012 rok był dokładnie taki jaki byście chcieli aby był <img src='http://sophers.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><em>Niniejsza notka stanowić będzie podstawę do prezentacji, którą wygłoszę 28.12.2011 podczas Pecha Kucha Night #7 w Koszalinie</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://pechakucha.koszalin.pl/single8.php" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-621" title="pknk7-min" src="http://sophers.pl/wp-content/uploads/2011/12/pknk7-min-212x300.jpg" alt="" width="312" height="400" /></a></p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2011/12/28/noworoczne-postanowienia/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2011%2F12%2F28%2Fnoworoczne-postanowienia%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/12/28/noworoczne-postanowienia/" type="button"></fb:share-button>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2011/12/28/noworoczne-postanowienia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W dolinie</title>
		<link>http://sophers.pl/2011/12/18/w-dolinie/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2011/12/18/w-dolinie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Dec 2011 22:21:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[terapia systemowa]]></category>
		<category><![CDATA[benzodiazepiny]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[psycholog]]></category>
		<category><![CDATA[psychoterapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=602</guid>
		<description><![CDATA[Zimno, ciemno, wieje i pada. Samo spojrzenie za okno na przełomie jesieni i zimy nie nastraja optymistycznie. Aura zachęca raczej do tego aby zagrzebać się w pościeli tudzież obserwować świat z perspektywy ciepłego domostwa i kubka z czymś gorącym w ręce. Jest to okres, w którym wielu ludzi częściej niż zwykle skarży się na gorsze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/12/18/w-dolinie/" type="button"></fb:share-button><p style="text-align: justify;">Zimno, ciemno, wieje i pada. Samo spojrzenie za okno na przełomie jesieni i zimy nie nastraja optymistycznie. Aura zachęca raczej do tego aby zagrzebać się w pościeli tudzież obserwować świat z perspektywy ciepłego domostwa i kubka z czymś gorącym w ręce. <strong>Jest to okres, w którym wielu ludzi częściej niż zwykle skarży się na gorsze samopoczucie, brak motywacji do działania, gdy więcej w głowie pojawia się myśli i nastawień raczej ponurych</strong>. Nie jest to oczywiście uwarunkowane tylko i wyłącznie pogodą.</p>
<p style="text-align: justify;">Często – zwłaszcza gdy stan taki trwa dłużej niż kilka dni – <strong>pojawia się myśl: to depresja</strong>. Za tym podążą cała gromadka skojarzeń i przekonań, które – wtórnie – to samopoczucie pogarszają. <strong>Że nigdy już nie będzie dobrze, że jest się bezwartościowym, że właściwie zawsze coś nie grało itd., itp.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"> Zupełnie naturalne jest to, że czasem czujemy się gorzej. <strong>Że czasem nam się nic nie chce, porzucamy to co lubimy robić, stronimy od ludzi, przebywanie z którymi sprawia nam zazwyczaj przyjemność.</strong> I to nawet wtedy gdy nie jesteśmy tam gdzie „zimno i pada na to miejsce w środku Europy” Zrozumiałe jest jednak to, że <strong>jest to stan niepokojący, mało przyjemny, przeszkadzający.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"> Kiedy zatem zacząć działać gdy coś takiego obserwujemy u siebie lub kogoś innego? Kluczowe znaczenie mają <strong>czas trwania oraz efekty jakie taki stan wywiera na życie.</strong> Do kilku-kilkunastu dni, nie ma większego powodu do obaw, i gdy udaje się w miarę normalnie funkcjonować, wypełniać większość obowiązków bez poważniejszych reperkusji dla życia zawodowego czy rodzinnego.<strong> Gdy jednak ten czas jest dłuższy i obserwujemy, że zaczyna się zawalanie ważnych spraw to jest to sygnał do działania.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"> Wielu ludzi, w takiej sytuacji, swoje pierwsze kroki kieruje<strong> do psychiatry</strong>. Oczekują wypisania leków, które postawią ich na nogi, przywrócą do zwyczajnej formy (lub coś ponadto) Nie mam nic przeciwko psychiatrom (aż się na klawiaturę ciśnie: wielu z nich to moi najlepsi przyjaciele <img src='http://sophers.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  ) sądzę jednak, że równie dobrym, ( a w sytuacji gdy stany takie mają tendencje do powtarzania się, to nawet lepszym) pomysłem jest <strong>skorzystanie z usług psychoterapeuty.</strong> Terapeuta może pomóc w dostrzeżeniu szerszego tła problemu, zachęcić do zastanowienia się <strong>czy przykry stan nie ma czegoś wspólnego z tym co się dzieje w naszym życiu.</strong> Przypomina mi się w tym momencie młody chłopak na finiszu liceum, który kilka miesięcy temu spotkał się ze mną parę razy. Jest uczniem bardzo dobrym, pilnym nie mającym nigdy wcześniej jakichkolwiek problemów ze szkołą, uczęszczającym do jednej z lepszych placówek w mieście. Na kilka tygodni przed przyjściem do mnie zaczął mieć problemy w zmotywowaniu się do nauki, co przestraszało go, że nie zdoła się odpowiednio przygotować do matury, co z kolei wywoływało obawę, że nie dostanie się na wymarzone studia. Stał się smutny, wycofany. Po kilku rozmowach sam stwierdził, że to co pomogło mu poradzić sobie z tym stanem to „zwolnienie tempa”, kilka większych i mniejszych zmian w podejściu do nauki, danie sobie czasu na odpoczynek oraz chwili na zastanowienie się nad tym czego właściwie chce i potrzebuje. Czy gdyby, tak jak to początkowo planował, wybrał się do psychiatry i zażywał otrzymane od niego leki, to czy uzyskałby równie dobry efekt? Trudno stwierdzić.</p>
<p style="text-align: justify;">Wtedy gdy problem regularnie powraca to jest to sygnał, że należy zwrócić uwagę na coś ważnego w swoim życiu. W takiej sytuacji<strong> leki mogą jedynie „zagłuszyć” te sygnały i utrudnić zajęcie się tym co istotne. </strong><a title="Pigułki szczęścia" href="http://sophers.pl/2009/04/06/pigulki-szczescia/" target="_blank">W bardzo radykalnym przypadku może być tak</a></p>
<p style="text-align: justify;">Powyższych słów proszę nie traktować jako rad do zastosowania w każdym przypadku, lecz jako materiał do mniej lub bardziej poważnych przemyśleń</p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2011/12/18/w-dolinie/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2011%2F12%2F18%2Fw-dolinie%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/12/18/w-dolinie/" type="button"></fb:share-button>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2011/12/18/w-dolinie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zadaj mi pytanie</title>
		<link>http://sophers.pl/2011/08/09/zadaj-mi-pytanie/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2011/08/09/zadaj-mi-pytanie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Aug 2011 12:07:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog psycholog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=574</guid>
		<description><![CDATA[Od wczoraj odpowiadam na pytania na wykop.pl.  Jeśli chcielibyście się czegoś dowiedzieć, walcie śmiało:-) &#160; http://www.wykop.pl/link/838347/ama-psycholog-psychoterapeuta/ Share on Facebook]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/08/09/zadaj-mi-pytanie/" type="button"></fb:share-button><p>Od wczoraj odpowiadam na pytania na wykop.pl.  Jeśli chcielibyście się czegoś dowiedzieć, walcie śmiało:-)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://www.wykop.pl/link/838347/ama-psycholog-psychoterapeuta/">http://www.wykop.pl/link/838347/ama-psycholog-psychoterapeuta/</a></p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2011/08/09/zadaj-mi-pytanie/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2011%2F08%2F09%2Fzadaj-mi-pytanie%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/08/09/zadaj-mi-pytanie/" type="button"></fb:share-button>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2011/08/09/zadaj-mi-pytanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kompetencje czy papiery?</title>
		<link>http://sophers.pl/2011/04/26/kompetencje-czy-papiery/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2011/04/26/kompetencje-czy-papiery/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Apr 2011 14:59:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[psychiatryk]]></category>
		<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[psycholog]]></category>
		<category><![CDATA[tvn]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=530</guid>
		<description><![CDATA[TVN-owska &#8222;Uwaga&#8221; ma chyba specjalny zespół rozpoznający nadużycia  w obrębie psychiatrii i psychoterapii. Jakiś czas temu ujawnili skandaliczne metody działania profesora Lechosława Gapika a kilka dni temu przedstawili historię fizjoterapeutki z Warszawy, która z powodzeniem przez 10 lat pracowała m.in w renomowanym Instytucie Psychiatrii i Neurologii. Niestety, wbrew temu co mówiła, nigdy nie ukończyła studiów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/04/26/kompetencje-czy-papiery/" type="button"></fb:share-button><p style="text-align: justify;"><a href="http://uwaga.tvn.pl/" target="_blank">TVN-owska &#8222;Uwaga</a>&#8221; ma chyba specjalny zespół rozpoznający nadużycia  w obrębie psychiatrii i psychoterapii. Jakiś czas temu<a href="http://sophers.pl/2010/03/24/lechoslaw-gapik-obnazony/" target="_blank"> ujawnili skandaliczne metody działania profesora Lechosława Gapika</a> a kilka dni temu <a href="http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/kobieta-przez-10-lat-oklamywala-pacjentow,1,4249691,region-wiadomosc.html" target="_blank">przedstawili historię fizjoterapeutki z Warszawy, która z powodzeniem przez 10 lat pracowała m.in w renomowanym Instytucie Psychiatrii i Neurologii.</a> Niestety, wbrew temu co mówiła, nigdy nie ukończyła studiów na AWF-ie w Poznaniu i przez cały ten czas posługiwała się sfałszowanym dyplomem. <a href="http://www.tomaszwitkowski.pl/index.php?post=137" target="_blank">Na sprawę zwrócił uwagę, na swoim blogu Tomasz Witkowski. </a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.tomaszwitkowski.pl/page0.php" target="_blank">Pod wpisem autora prowokacji, która w drobny mak rozwaliła wiarygodność  psychologicznego pisma &#8222;Charaktery&#8221;</a>, wywiązała się dyskusja o tym co istotniejsze w pracy z ludźmi: posiadane umiejętności, skuteczność wykorzystywanych technik i ich użyteczność dla pacjentów/klientów czy też posiadane dyplomy. Pojawiło się nawet stwierdzenie, że <strong>zdecydowanie większą szkodę poniosło społeczeństwo tracąc rozchwytywaną &#8222;terapeutkę&#8221; niż miałoby to miejsce gdyby mogła dalej pracować. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Myślę, że taka alternatywa  jest fałszywa. Owszem, kompetencje, doświadczenie i skuteczność są niesłychanie ważne ( rzecz jasna, nie tylko w działce terapeutycznej) lecz równie istotne jest posiadanie pewnych <strong>podstaw. </strong>Bo tym dla mnie właśnie jest np. dyplom psychologa. Dla tych, z którymi terapeuta pracuje to dowód, że nie poczuł on nagle pewnego pięknego dnia mocy do uzdrawiania, przybyłej prosto z nieba, lub nie nabył umiejętności niemalże magicznych na weekendowym kursie. Że metody, którymi się posługuje w większym lub mniejszym stopniu odnoszą do naukowych podstaw funkcjonowania człowieka. Zakładam, że tego właśnie może oczekiwać, udając się do kogoś kto przedstawia siebie jako &#8222;tradycyjnego&#8221; a nie &#8222;alternatywnego&#8221; terapeutę czy lekarza.</p>
<p style="text-align: justify;">Zastanawiam się, gdzie bohaterka &#8222;Uwagi&#8221; nabyła swoje umiejętności i co miała na myśli mówiąc &#8222;pracuję swoją metodą&#8221; No i jak to się stało, że szacownych terapeutów z Instytutu Psychiatrii i Neurologii nie interesowało nic po za &#8222;brakiem skarg&#8221;? Bo chyba nawet krótka obserwacja pracy tej pani dałaby odpowiedź czy to co robi ma cokolwiek wspólnego z profesją za przedstawicielkę której się podawała.</p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2011/04/26/kompetencje-czy-papiery/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2011%2F04%2F26%2Fkompetencje-czy-papiery%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/04/26/kompetencje-czy-papiery/" type="button"></fb:share-button>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2011/04/26/kompetencje-czy-papiery/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z rozmyślań przy jeżdżeniu: lek na wszystko</title>
		<link>http://sophers.pl/2011/04/19/z-rozmyslan-przy-jezdzeniu-lek-na-wszystko/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2011/04/19/z-rozmyslan-przy-jezdzeniu-lek-na-wszystko/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Apr 2011 14:22:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[psycholog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=512</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku tygodni uczę się jeździć samochodem. Instruktor za każdym razem włącza radio. Czując się za kierownicą coraz pewniej, wsłuchuje się w to co leci w radiu. Pomiędzy nie rozróżnialnymi piosenkami i udającymi idiotów prezenterami pojawiają się reklamy. Dawno nie słuchałem radia w takiej ilości, a zwłaszcza reklam jakie się w nim pojawiają. Reklamy te [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/04/19/z-rozmyslan-przy-jezdzeniu-lek-na-wszystko/" type="button"></fb:share-button><p style="text-align: justify;">Od kilku tygodni uczę się jeździć samochodem. Instruktor za każdym razem włącza radio. Czując się za kierownicą coraz pewniej, wsłuchuje się w to co leci w radiu. Pomiędzy nie rozróżnialnymi piosenkami i udającymi idiotów prezenterami pojawiają się reklamy. Dawno nie słuchałem radia w takiej ilości, a zwłaszcza reklam jakie się w nim pojawiają. Reklamy te każdego dnia powodują, że jestem co raz bardziej przerażony.</p>
<p style="text-align: justify;">Oto dziecko, na ucho 10-12 latek, który nie chce jeść. Na całe szczęście mamusia znalazła świetny specyfik, dzięki któremu &#8222;niejadek zje obiadek&#8221;  Dalej dwie młode kobiety: jedna z nich wyraża obawę, co do efektów zażywania tabletek antykoncepcyjnych, jej serdeczna przyjaciółka poleca znakomity preparat, który zabezpieczy przed wszelkimi dolegliwościami, czyli: tabletka, która pomoże brać tabletki. Kolej na instruktora fitnessu, który ze smutkiem informuje, że jego klienci przestali ćwiczyć, pojawiła się bowiem genialna kawa odchudzająca, przez co aktywność fizyczna stała się całkiem zbyteczna. O cudownych tabletkach na nawet najmniejszy ból głowy, dolegliwości gastryczne, nadmierny stres i bezsenność oraz potencję (a to wszystko, oczywiście, bez recepty!) już nawet nie warto wspominać.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejny raz, za szybko włączając kierunkowskaz na rondzie (ufam, że kierowcy za mną, słuchają tego samego radia i zapamiętali nazwę, tego znakomitego leku na stres) zastanawiam się,  jak do tego doszło. Odpowiedź nasuwa mi się szybko: pragniemy ukojenia. Szybkiego, bezbolesnego i najlepiej bezwysiłkowego sposobu na pozbawienie się wszelkich trudności, problemów i dyskomfortów. Producenci po prostu adekwatnie reagują na tą potrzebę. Wymyślą remedium na wszelkie dolegliwości.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://sophers.pl/wp-content/uploads/2011/04/pills-loose.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-513" title="pills-loose" src="http://sophers.pl/wp-content/uploads/2011/04/pills-loose-300x263.jpg" alt="" width="300" height="263" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Wsłuchując się w trąbienie kierowcy zirytowanego, tym, że za długo, w jego mniemaniu, włączam się do ruchu, marnując tym samym jego czas (pomysł na kolejną notkę!) myślę nad konsekwencjami. Jeżeli ktoś wzrasta w przekonaniu, że na wszystko jest tabletka, ogląda w telewizji lśniące szczęściem twarze, po zażyciu Ibupromu czy innego Apapu, to co zrobi gdy specyfiki dostępne bez recepty przestaną działać? Gdy ból będzie tak silny, że ukoi go jedynie Ketonal, gdy stres i lęk będą tak duże, że lekarz bez słowa przepisywać będzie kolejną dawkę Xanaxu? Co robi to z poczuciem sprawstwa, umiejętnością rozpoznawania sygnałów z własnego ciała czy też, po prostu ze zdolnością do radzenia sobie z tym co trudne?</p>
<p style="text-align: justify;">Z sukcesem parkując na zatłoczonym parkingu, myślę o tym, że klientów mi nigdy nie zabraknie. Tylko w tym przypadku jakoś wcale mnie to nie cieszy.</p>
<p style="text-align: center;">&nbsp;</p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2011/04/19/z-rozmyslan-przy-jezdzeniu-lek-na-wszystko/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2011%2F04%2F19%2Fz-rozmyslan-przy-jezdzeniu-lek-na-wszystko%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/04/19/z-rozmyslan-przy-jezdzeniu-lek-na-wszystko/" type="button"></fb:share-button>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2011/04/19/z-rozmyslan-przy-jezdzeniu-lek-na-wszystko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kazik kontra rzeczywistość. Starcie drugie.</title>
		<link>http://sophers.pl/2011/03/03/kazik-kontra-rzeczywistosc-starcie-drugie/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2011/03/03/kazik-kontra-rzeczywistosc-starcie-drugie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2011 23:52:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[kazik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=492</guid>
		<description><![CDATA[Nieco ponad półtora roku temu Kazik Staszewski dał pierwszy publiczny dowód lekkiego niedostosowania do współczesnego świata, reagując histerycznie na wyciek przygotowywanej właśnie do wydania płyty Kultu &#8222;Hurra&#8221; Że są wyzwania, z którymi, delikatnie mówiąc, lider Kultu, średnio sobie radzi to okazało się wczoraj, gdy jeden z dziennikarzy &#8222;Gazety Wyborczej&#8221;, piszący bloga na platformie blox.pl,  opublikował [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/03/03/kazik-kontra-rzeczywistosc-starcie-drugie/" type="button"></fb:share-button><p style="text-align: justify;">Nieco ponad półtora roku temu <a href="http://sophers.pl/2009/09/19/kazik-kontra-rzeczywistosc/" target="_blank">Kazik Staszewski dał pierwszy publiczny dowód lekkiego niedostosowania do współczesnego świata, reagując histerycznie na wyciek przygotowywanej właśnie do wydania płyty Kultu &#8222;Hurra&#8221;</a></p>
<p style="text-align: justify;">Że są wyzwania, z którymi, delikatnie mówiąc, lider Kultu, średnio sobie radzi to okazało się wczoraj, <a href="http://supermarket.blox.pl/2011/03/Chce-mnie-pozwac-Kazimierz-Staszewski.html" target="_blank">gdy jeden z dziennikarzy &#8222;Gazety Wyborczej&#8221;, piszący bloga na platformie blox.pl,  opublikował list</a> jaki w imieniu Kazimierza dostał z kancelarii adwokackiej <a href="http://www.malanowski.net.pl/" target="_blank">&#8222;Malanowscy i wspólnicy&#8221;</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">W dużym skrócie: Kazik uznał (lub tak mu podpowiedziano), <strong>że jego prawa są poważnie naruszane poprzez wykorzystanie przez blogującego dziennikarza sentencji &#8222;Konsument mówi, że je aby jeść&#8221; </strong>jako podtytułu (motta?) dla swojego bloga. Adwokaci reprezentujący muzyka zażądali natychmiastowego usunięcia wspomnianych słów oraz udostępnienia statystyk bloga, w celu naliczenia odpowiedniej kwoty pieniężnej. <strong>Dziennikarz skrupulatnie wyliczył ile zarobił na reklamie umieszczanej na swoim blogu. 32,57 zł.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Początkowo sprawa wyglądała, na nadgorliwość adwokatów reprezentujących Staszewskiego, jednakoż ze źródeł zbliżonych do muzyka, dochodzą sygnały, że działania zostały podjęte za jego wiedzą i zgodą.</p>
<p style="text-align: justify;">Co takiego poplątało się Staszewskiemu? Po pierwsze, najprawdopodobniej, wyszedł z założenia, że skoro autorem tekstów na blogu jest dziennikarz &#8222;Wyborczej&#8221; to, tenże blog jest niejako przedłużeniem papierowej GW</p>
<p style="text-align: justify;">Po drugie, ktoś mu podpowiedział, lub sam to sobie wymyślił, że z bloga osiąga się jakieś kosmiczne dochody (co przy wyobrażeniu, że jest on jednym z oficjalnych mediów Agory, wydawcy Gazety, wydaje się być logicznym założeniem)</p>
<p style="text-align: justify;">Po trzecie zaś (ta hipoteza wydaje mi się być najsłabszą) uznał, że napisane przez niego zdanie, jest takim magnesem na potencjalnych czytelników, bloga o sprawach konsumenckich, że autor z wykorzystania jego odnosi jakieś namacalne korzyści.</p>
<p style="text-align: justify;">Sam Staszewski bowiem, GW niespecjalnie lubi. Kilka lat temu był stałym felietonistą w dodatku do tejże, &#8222;Gazecie Telewizyjnej&#8221;. Rozstanie odbyło się w mało przyjemnej atmosferze. Redakcja odmówiła wydrukowania ostrego politycznie tekstu, zaś Kazik w proteście, podziękował GW za współpracę. Czyżby Staszewski zwęszył okazję na dokopanie GW?</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-493" title="200px-Eldupa2" src="http://sophers.pl/wp-content/uploads/2011/03/200px-Eldupa2.jpg" alt="z Wikipedii " width="200" height="267" /></p>
<p style="text-align: justify;">Dziwnym wydaje się również to, że w otoczeniu Staszewskiego, tym bliższym jak i wśród reprezentujących go prawników nie znalazł się nikt kto by przekonał go, jak słabym pomysłem jest wyciąganie przeciwko dziennikarzowi takich armat. <strong>A może w kancelarii &#8222;Malanowski i partnerzy&#8221; ktoś mało zorientowany w realiach zwąchał widoki na sowitą prowizję i Staszewskiego do tak absurdalnego działania namówił?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tak czy inaczej straszenie dziennikarza sądem i domaganie się pieniędzy, za wykorzystanie słów, jawi mi się jako przejaw małostkowości, przewrażliwienia na swoim punkcie oraz złośliwości. Lider Kultu sam bowiem ustawił się na pozycji takiego, któremu zależy tylko i wyłącznie na pieniądzach i żadnej okazji na to aby te zdobyć nie popuści. W połączeniu z zupełnym brakiem znajomości tematu i specyfikidziennikarskiego bloga, wyszło coś co śmiało można nazwać kompromitacją.</p>
<p style="text-align: justify;">Przykre.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2011/03/03/kazik-kontra-rzeczywistosc-starcie-drugie/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2011%2F03%2F03%2Fkazik-kontra-rzeczywistosc-starcie-drugie%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/03/03/kazik-kontra-rzeczywistosc-starcie-drugie/" type="button"></fb:share-button>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2011/03/03/kazik-kontra-rzeczywistosc-starcie-drugie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O portalach randkowych</title>
		<link>http://sophers.pl/2011/02/16/o-portalach-randkowych/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2011/02/16/o-portalach-randkowych/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Feb 2011 00:49:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[psycholog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=485</guid>
		<description><![CDATA[Moja wypowiedź dla Mediów Regionalnych (m.in Głos Koszaliński) , zamieszczona w artykule &#8222;Serwisy randkowe biją rekordy popularności&#8221; Pytanie od dziennikarki brzmiało: Dlaczego coraz więcej osób loguje się na serwisach randkowych?. Czy szukamy tam miłości czy przygody? Dlaczego łatwiej jest nam w rzeczywistosci wirtualnej szukać partnera? A moja odpowiedź: Motywacje do korzystania z takich serwisów mogą być różne. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/02/16/o-portalach-randkowych/" type="button"></fb:share-button><p style="text-align: justify;">Moja wypowiedź dla Mediów Regionalnych (m.in Głos Koszaliński) , zamieszczona w artykule <a href="http://www.strefabiznesu.gp24.pl/artykul/serwisy-randkowe-bija-rekordy-popularnosci-51037.html" target="_blank"> &#8222;Serwisy randkowe biją rekordy popularności&#8221;</a></p>
<p style="text-align: justify;">Pytanie od dziennikarki brzmiało: <strong>Dlaczego</strong><strong> coraz więcej osób loguje się na serwisach randkowych?. Czy szukamy tam miłości czy przygody? Dlaczego łatwiej jest nam w rzeczywistosci wirtualnej szukać partnera?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">A moja odpowiedź:</p>
<p style="text-align: justify;">Motywacje do korzystania z takich serwisów mogą być różne. Jednak w przeważającej części wiążą się one z poszukiwaniem partnera. Wśród moich klientów jest to zjawisko coraz częstsze. Osoby korzystające z takich serwisów, często wyrażają nadzieję, na to iż to właśnie tam znajdą kogoś, z kim stworzą stały związek. Łatwiej szukać znajomości i<br />
nawiązywać kontakty przez internet, głownie dlatego iż takie serwisy sprawiają wrażenie, że podają wszystko co potrzebne do zbudowania związku na tacy. Możemy filtrować potencjalnych partnerów pod względem<br />
zainteresowań, wieku, skłonności do używek, czy też oczekiwań względem drugiej strony i cech fizycznych.</p>
<p style="text-align: justify;">Daje to, złudne niestety, poczucie, że wybieramy kogoś możliwie najodpowiedniejszego dla nas. Kolejne udogodnienie związane z serwisami randkowymi to poczucie bezpieczeństwa jakie one dają. Spotykając kogoś w rzeczywistości narażamy się na odrzucenie, obojętność, rozczarowanie. W przypadku korzystania z takiego serwisu, ryzyko takich doznań jest mniejsze, a nawet jeśli ktoś nie wyrazi ochoty na dalszy kontakt z nami, to do dyspozycji jest kilkadziesiąt innych osób. Dla osób uważających się za nieśmiałe, czy też z jakiegoś powodu nieatrakcyjne to bardzo duże udogodnienie.</p>
<p style="text-align: justify;">Serwisy randkowe cieszą się również popularnością wśród osób zapracowanych, mających mało czasu na życie towarzyskie, nawiązywanie kontaktów oraz ich podtrzymywanie. Mogą być traktowane jako swego rodzaju droga na skróty do stworzenia satysfakcjonującej relacji. Warto jednak pamiętać, że obraz siebie jaki tworzą ludzie w internecie może być fałszywy. Weryfikacja tego kto jaki naprawdę jest następuję dopiero w momencie spotkania twarzą w twarz.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2011/02/16/o-portalach-randkowych/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2011%2F02%2F16%2Fo-portalach-randkowych%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/02/16/o-portalach-randkowych/" type="button"></fb:share-button>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2011/02/16/o-portalach-randkowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Profesor Legutko mówi bzdury</title>
		<link>http://sophers.pl/2011/02/13/profesor-legutko-mowi-bzdury/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2011/02/13/profesor-legutko-mowi-bzdury/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Feb 2011 17:46:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[przemoc]]></category>
		<category><![CDATA[psycholog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=478</guid>
		<description><![CDATA[Profesor Ryszard Legutko to naukowiec, filozof, a także polityk. Pełnił przez kilka miesięcy funkcję Ministra Edukacji Narodowej w rządzie Jarosława Kaczyńskiego (po ostatecznym rozpadzie koalicji PiS z Samoobroną oraz Ligą Polskich Rodzin, którego efektem była dymisja z tego stanowiska Romana Giertycha). Obecnie jest europosłem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Ostatnio profesor Legutko wziął udział w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/02/13/profesor-legutko-mowi-bzdury/" type="button"></fb:share-button><p style="text-align: justify;"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Legutko" target="_blank">Profesor Ryszard Legutko to naukowiec, filozof, a także polityk.</a> Pełnił przez kilka miesięcy funkcję Ministra Edukacji Narodowej w rządzie Jarosława Kaczyńskiego (po ostatecznym rozpadzie koalicji PiS z Samoobroną oraz Ligą Polskich Rodzin, którego efektem była dymisja z tego stanowiska Romana Giertycha). Obecnie jest europosłem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" title="Legutko" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/53/Ryszard_Legutko.jpg" alt="" width="149" height="208" /></p>
<p style="text-align: justify;">Ostatnio profesor Legutko <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9096290,Nauczyciele_sympatyzujacy_z_PiS_chca__szkoly_po_polsku_.html" target="_blank">wziął udział w konferencji &#8222;Szkoła po Polsku&#8221;</a> zorganizowanej przez <a href="http://www.polskaedukacja.pl/" target="_blank">Towarzystwo Nauczycieli Szkół Polskich</a> (organizacji, zdaje się, promującej bardzo konserwatywne, podejście do edukacji i stojącej w kontrze do zmian jakie zachodzą systemie edukacji w Polsce w ostatnich latach.)</p>
<p style="text-align: justify;">Na tymże spotkaniu profesor Ryszard Legutko odezwał się w te słowa:</p>
<p style="text-align: justify;">
<blockquote style="text-align: justify;"><p>Z kategorii wychowawczych, o których się mówi obecnie, pozostaje tylko walka z przemocą w szkole oraz wychowanie do tolerancji. Ale ponieważ walka z przemocą w szkole często stoi w sprzeczności z ideą tolerancji, idea tolerancji wygrywa i nawet z przemocą w szkole się nie walczy</p></blockquote>
<p style="text-align: justify;">Zastanawiam się w jaki sposób, walka z przemocą miałaby stać w sprzeczności z ideą tolerancji? Czyżby profesor L. obraz postaw tolerancyjnych miał tak wykrzywiony, że widzi je jako akceptację dla przemocy, agresji i wszelkich innych destruktywnych działań? A może w głowie profesora przemoc znajduje się bardzo blisko <strong>nie rzucania kamieniami w osoby w jakikolwiek sposób odróżniające się od przeciętnego ucznia, choćby ze względu na wiarę, rasę czy też orientację seksualną?</strong> Czy w zdrowej, zasługującej na miano &#8222;Polskiej&#8221; szkole, jest w ogóle miejsce dla takich osób?</p>
<p style="text-align: justify;">Że profesor Ryszard Legutko opowiada absolutne bzdury, przekonać się można, w ciągu kilku sekund. <a href="http://www.szkolabezprzemocy.pl/" target="_blank">Program &#8222;Szkoła bez przemocy&#8221;</a>, realizowany jest z powodzeniem już od kilku lat, bierze w nim udział 3000 szkół. Wystarczy również przejść się, do pierwszego z brzegu gimnazjum, czy też liceum i porozmawiać z pracującymi tam psychologami i pedagogami, by dowiedzieć się, że działania na rzecz zmniejszenia skali zjawiska przemocy wśród uczniów to stały element ich pracy. I jakoś nie stoją one w sprzeczności z ideami tolerancji. Ba, to właśnie brak tolerancji dla innych postaw może być często przyczyną agresji i przemocy.</p>
<p style="text-align: justify;">Obawiam się jednak, że te fakty, stoją w rażącej sprzeczności z ideologią wyznawaną przez profesora Ryszarda Legutkę.</p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2011/02/13/profesor-legutko-mowi-bzdury/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2011%2F02%2F13%2Fprofesor-legutko-mowi-bzdury%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/02/13/profesor-legutko-mowi-bzdury/" type="button"></fb:share-button>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2011/02/13/profesor-legutko-mowi-bzdury/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O agresji u dzieci kolejny raz</title>
		<link>http://sophers.pl/2011/01/27/o-agresji-u-dzieci-kolejny-raz/</link>
		<comments>http://sophers.pl/2011/01/27/o-agresji-u-dzieci-kolejny-raz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Jan 2011 18:38:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sophers</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[agresja]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[psycholog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sophers.pl/?p=475</guid>
		<description><![CDATA[Tym razem napisałem kilka słów na prośbę dziennikarki z Wirtualnej Polski. Wklejam tutaj, bo pewnie w artykule znajdą się ze dwa zdania 1. Skąd taka agresja u coraz młodszych dzieci? Czy ma na to wpływ zanik więzi rodzinnych, a może tzw. bezstresowe wychowanie, o którym się tak często mówi, a może zupełnie inne zjawisko? Niewątpliwie źródeł tego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/01/27/o-agresji-u-dzieci-kolejny-raz/" type="button"></fb:share-button><p style="text-align: justify;">Tym razem napisałem kilka słów na prośbę dziennikarki z Wirtualnej Polski. Wklejam tutaj, bo pewnie w artykule znajdą się ze dwa zdania</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>1. Skąd taka agresja u coraz młodszych dzieci? Czy ma na to wpływ zanik więzi rodzinnych, a może tzw. bezstresowe wychowanie, o którym się tak często mówi, a może zupełnie inne zjawisko?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Niewątpliwie źródeł tego zjawiska należy upatrywać w tym co się dzieje w środowisku rodzinnym. Jednakże agresja nie wynika tylko i wyłącznie z braku stawiania dzieciom granic i co za tym idzie nie doświadczaniu przez nich konsekwencji tego co robią, lecz również z nadmiernej opresyjności i surowości. Rozluźnianie się więzi a także wzorce podpatrywane przez dzieci w domu (np. w tym jak wygląda relacja rodziców) mogą wpływać na intensywność zachowań agresywnych</p>
<p style="text-align: justify;">Czego nie napisałem dziennikarce, lecz warto o tym wspomnieć: tzw <strong>&#8222;bezstresowe wychowanie&#8221;</strong> to mit. <a href="http://wo.blox.pl/2008/06/Wychowanie-bezstresowe-uklad-cywilizacji-smierci.html" target="_blank">Ładnie to opisał kiedyś Wojciech Orliński</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>2. Szkoła zrzuca odpowiedzialność za agresję na wychowanie przez rodziców, rodzice bronią się wpływem rówieśników i złym systemem szkolnictwa. Czy rola wychowania nie leży przede wszystkim w rękach rodziców, a dopiero później  szkoły?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jedno i drugie ma znaczenie. O ile podstawowe wzorce zachowania i postępowania dzieci wynoszą ze swoich rodzinnych domów, o tyle w szkole niejako wcielają je w życie. Szkoła nie może pozostawać bierna przy zjawisku agresji. Musi dostarczać dzieciom  także kompetencji społecznych, których przejawem braku są zachowania agresywne. Zmian postaw nie można jednak dokonać, skupiając się jedynie na samych dzieciach. W ten proces należy również angażować rodziców &#8211; szkoła i rodzice muszą ze sobą współdziałać.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>3. Dlaczego tyle agresji akurat w szkole? Czy szkoły mogą skutecznie walczyć z przemocą między rówieśnikami?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Szkoła jest naturalnym środowiskiem społecznym dziecka. To tam przecież dzieci spędzają najwięcej czasu, tam mają najintensywniejsze kontakty z rówieśnikami i w szkole właśnie najlepiej widać jak sobie w relacjach interpersonalnych radzą. Szkoła może i powinna walczyć ze zjawiskiem przemocy i wielu placówkach aktywnie jej się przeciwdziała. Psycholodzy, pedagodzy, nauczyciele, pedagodzy zatrudnieni w oświacie z powodzeniem realizują programy profilaktyczne w tej kwestii. Rozwijanie ogólnie pojętych kompetencji społecznych, również zmniejsza natężenie agresji wśród młodzieży</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>4. Niepokojącym zjawiskiem jest agresja wśród dziewcząt. Dlaczego młode kobiety chcą dominować siłą &#8211; co jest znamienne dla meżczyzn, a zatracają  swoją delikatność, rozsądek i opanowanie?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Te wymienione cechy, to elementy  stereotypu kulturowego dotyczącego kobiet. Przemiany społeczne i kulturowe skutkują, także zachowaniami u dziewcząt nie obserwowanymi lub występującymi w znacznie mniejszym zakresie 20 czy nawet 10 lat temu. Młode dziewczyny mają więcej do udowodnienia, pokazania stąd te zachowania</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>5. Co powinni robić rodzice, by zapobiegać agresywnym zachowaniom swoich pociech?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Odpowiedź jest banalna: być ze swoimi dziećmi, na tyle na ile to możliwe. Pozwalać im doświadczać konsekwencji swoich zachowań, stawiać granicę. Jednak absolutnie nie stosować agresji, w żadnej formie,wobec nich . Jako środek wychowawczy działa ona na krótką metę, a skutki tego mogą być opłakane w przyszłości. Im lepsza relacja z rodzicami tym mniejsze problemy ma i sprawia w przyszłości dziecko.</p>
<p class="facebook"><a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http://sophers.pl/2011/01/27/o-agresji-u-dzieci-kolejny-raz/" target="_blank" title="Share on Facebook">Share on Facebook</a></p><p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fsophers.pl%2F2011%2F01%2F27%2Fo-agresji-u-dzieci-kolejny-raz%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://sophers.pl/2011/01/27/o-agresji-u-dzieci-kolejny-raz/" type="button"></fb:share-button>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sophers.pl/2011/01/27/o-agresji-u-dzieci-kolejny-raz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

